26 Maj 2012
Dzis widzialam kilka swietnei zrobionych blogow, musze sie jeszcze wile nauczyc aby przedstawiac moje prace.
Kolejny dzien, kolejne obrazki i mozliwosci..wkrotce szansa na kolejne wernisaze, jestem podekscytowana ale i troche przestraszona tym ze moze mi nic z tej pracy nei wyjsc. Chyb atrzeba po prostu wrocic do korzeni i znowu zaczac robic to dla Mateusz-mojej malej pociechy. Wowczas znajde spokoj i ponowna radosc z malowania.
Aga dzieki za wsparcie.
Obrazka na zamowienie jeszcez nie wystawiam bo ma byc prezentem wiec szyyyyyyy.....
Ale wystawim kilka ostatnich.
Ja jednak lubie moje zyrafy, hehe
Dzis widzialam kilka swietnei zrobionych blogow, musze sie jeszcze wile nauczyc aby przedstawiac moje prace.
Kolejny dzien, kolejne obrazki i mozliwosci..wkrotce szansa na kolejne wernisaze, jestem podekscytowana ale i troche przestraszona tym ze moze mi nic z tej pracy nei wyjsc. Chyb atrzeba po prostu wrocic do korzeni i znowu zaczac robic to dla Mateusz-mojej malej pociechy. Wowczas znajde spokoj i ponowna radosc z malowania.
Aga dzieki za wsparcie.
Obrazka na zamowienie jeszcez nie wystawiam bo ma byc prezentem wiec szyyyyyyy.....
Ale wystawim kilka ostatnich.
Ja jednak lubie moje zyrafy, hehe
